Narcos: Meksyk


2 głosy
Narcos: Mexico
Oceń film
5.00

Enrique „Kiki” Camarena - legenda wydziału DEA

Motorem serialu „Narcos: Meksyk” jest pojawienie się i późniejsza śmierć agenta DEA Enrique „Kiki” Camareny. To oczywiście postać autentyczna, jedna z legend wydziału do walki z narkotykami. Był obywatelem amerykańskim, choć urodził się (26 lipca 1947 roku) i zmarł (9 lutego 1985 roku) w Meksyku.


Był jeszcze dzieckiem, gdy wraz z rodzicami, 3 siostrami i 3 braćmi wyemigrował do USA. Rodzina rozpadła się i „Kiki” żył w ubóstwie chyba nawet większym niż w ojczyźnie. Na domiar złego jego starszy brat zginął wkrótce w Wietnamie, a drugi wplątał się w handel narkotykami. Enrique skończył jednak szkołę średnią, wstąpił do marines, a po służbie zaczął pracę w policji.


Gdy w 1973 roku utworzono DEA, był jednym z pierwszych jej członków – co ciekawe, do DEA wstąpiła także jego siostra Myrna, z tym że nie do czynnej służby, a jako sekretarka. Najczęściej pracował pod przykrywką, a ci, którzy go znali, podkreślali jego niebywałe zdolności „kameleona”: potrafił naśladować przeróżne latynoskie akcenty, dowolnie wcielał się też w rolę bogatego portorykańskiego kupca albo prostego pistolero bez żadnego wykształcenia, pracującego dla kartelu.


W 1980 roku – był już wówczas żonaty i miał 3 synów – zadecydował o swej przyszłości: namówiony przez kolegę przeniósł się do Guadalajary, gdzie rozkwitał biznes przestępczy. Tak naprawdę jednak Enrique nie jechał tam z myślą o bohaterskich czynach – nęciła go wspaniała pogoda, wygody, jakie mu zapewniono, a także uczęszczanie do jednej z tamtejszych policyjnych szkół (działających pod egidą USA) i dobrze płatna praca w biurze. Nie miał się tutaj w ogóle angażować w akcje w terenie, co zresztą niejako wymuszała tak zwana „poprawka Mansfielda”, według której żaden amerykański agent DEA nie może – przynajmniej oficjalnie – działać pod przykrywką w innym państwie. Na swe nieszczęście trafił na zły czas, bowiem w Guadalajarze doszło do zmiany mafijnej warty i na szczyt weszło trio Miguel Gallardo, Ernesto Carrillo i Rafael Caro Quintero, którzy zaczęli działać bardzo brutalnie i efektywnie. Camarena pozyskał całą sieć informatorów, dzięki którym podawał precyzyjne namiary na rozlokowane na odludziu plantacje nowej odmiany marihuany, która dawała ogromne plony. Dzięki tym informacjom plantacje były regularnie najeżdżane i niszczone. Jedną z nich była plantacja nieopodal Vanegas w San Luis Potosi – miała ponad 80 hektarów i zatrudniano na niej kilkaset osób.


W 1984 roku dzięki jego informacjom 450 meksykańskich żołnierzy zniszczyło plantację w stanie Chihuahua, liczącą, bagatela, 1000 hektarów! Wkrótce potem, w biały dzień, przed ambasadą USA, Camarena został uprowadzony przez skorumpowanych policjantów działających na rozkaz mafijnych bossów. Agent został nafaszerowany środkami, które uniemożliwiały zaśnięcie i potęgowały ból, a następnie był torturowany przez 30 godzin w rezydencji wspomnianego Quintero. Ostatecznie umarł po tym, jak wwiercono mu się w głowę wiertarką... Jego ciało, owinięte w folię, odnaleziono dopiero 5 marca w stanie Michoacan.


Jego śmierć zapoczątkowała zakrojone na ogromną skalę śledztwo pod kryptonimem La Leyenda (Legenda). Aresztowano Carrillo i Quintero, zaś amerykańscy łowcy nagród uprowadzili do USA kilka osób powiązanych z porwaniem, w tym lekarza, który „dbał” o to, by Camarena mógł być jak najdłużej torturowany. Ostatni z winnych, główny zleceniodawca porwania, Gallardo, cieszył się wolnością do 1989 roku. Camarena trafił w 1988 roku na okładkę „Time”, nakręcono o nim dokumenty, seriale i film fabularny („Miss Bala”), napisano kilka książek, jego imieniem nazwano szkoły, ulice i biblioteki, zaś w 2004 roku w Calexico (pracował tam jako policjant i... strażak) odsłonięty został jego pomnik.

Pełny artykuł »
Kategoria: Seriale
Gatunek: Dramat, Kryminał
Czas trwania: 60 min.
Scenariusz: Carlo Bernard, Doug Miro, Chris Brancato
Produkcja: Meksyk / USA
Premiera: 2018

Ostatnio dodane

Losowe

Popularne